Ślubowanie w Dniu Patrona 23 października 2019 roku w naszej szkole było wyjątkowo odświętnie, a to z powodu uroczystości ślubowania pierwszoklasistów.
Dzisiaj tj. 01.09. w Warszawie gościł pierwszy skład Pendolino noszący oznaczenie ED250-001. Pociąg przybył do Warszawy z toru doświadczaln
Transport Pendolino PKP Intercity z Savigliano (Włochy) do Warszawy. Prawdopodobnie jest to czołowy człon Pendolino ED250-002, które uległo wypadkowi na prze
Uwaga! Filmik nagrywany telefonem!ED250-001 ciągnięty przez lokomotywę EP07-1040 jako pociąg PXE 65500/4 relacji Żmigórd - Gdynia Cisowa Postojowa opuszcza s
. Pasażer otrzymał "nietypowy" poczęstunek w Pendolino. Piotr Kołomycki, polityk Platformy Obywatelskiej, podzielił się z internautami zdjęciem spleśniałej kanapki zaserwowanej w pociągu. Do sprawy odniosło się już PKP Intercity. Działacz Platformy Obywatelskiej Piotr Kołomycki przeżył niemiłą "przygodę" podczas podróży Pendolino. Pasażer dostał od obsługi pociągu spleśniałe dostał spleśniałe kanapki w Pendolino. PKP Intercity przepraszaCeny w Express Intercity Premium mogą przyprawić o zawrót głowy. Szczególnie w pierwszej klasie, z której skorzystał polityk PO. W zamian za to podróżni otrzymują poczęstunek, na co nie mogą liczyć pasażerowie w drugiej klasie."Nie ma to jak Pendolino! >. PKP Intercity, dziękuję! Chociaż przyznam, że wolę nie wiedzieć, jak mógłby wyglądać poczęstunek w drugiej klasie" – napisał Piotr Kołomycki na Twitterze i dołączył zdjęcie "niespodzianki". Na fotografii już na pierwszy rzut oka widać, że kanapki zaserwowane przez obsługę są nieświeże. Produkt cały jest pokryty pleśnią. Z dalszej wymiany zdań na Twitterze dowiadujemy się, że poczęstunek został szybko wymieniony na sprawy odniosło się PKP Intercity. "Przepraszamy za tą sytuację. Prosimy o podanie szczegółów dotyczących połączenia, nr pociągu, wagonu. Zweryfikujemy to" - napisali przedstawiciele przewoźnika.
Kiedy na polskie tory trafiły pociągi Pendolino i pojawiła się klasa express intercity premium, PKP Intercity obiecywało nową jakość obsługi pasażera. W ramach tego standardu pasażerowie I klasy mogli liczyć w pociągach klasy EIP na ciepłe posiłki do wyboru z karty. To właśnie ich wprowadzeniem usprawiedliwiano podwyżki cen biletów. Teraz PKP Intercity wycofuje się z ciepłych posiłków w pociągach klasy EIP, a przy okazji podniosło ceny promocyjne biletów w I klasie. Standardowo bilet kosztuje tyle ile dotychczas (np. 229 zł na trasie Warszawa - Kraków), ale cena promocyjna w listopadzie wzrosła z 89 do 139 złotych. Wycofanie się z ciepłych dań przewoźnik tłumaczy... podnoszeniem standardu obsługi. - Dzięki temu został skrócony czas oczekiwania na posiłek oraz została wprowadzona większa różnorodność oferty (pasażer wybiera danie z trzech propozycji śniadaniowych i z czterech dań dziennych) – tłumaczył serwisowi rzecznik prasowy Intercity Cezary Nowak. W pociągach typu Express Interciy (EIC) pasażerowie I klasy będą teraz dostawać poczęstunek złożony z ciastka typu muffin i napoju. Teoretycznie mogą oprócz tego udać się do wagonu restauracyjnego, ale z tymi PKP Intercity ma problem, bo są opóźnienia w naprawach wagonów i nie wszystkie pociągi jadą w pełnym zestawie z wagonem Warsu. Przewoźnik nie rozgłasza przy tym specjalnie, że pasażer pociągu EIC czy EIP, który nie miał wagonu restauracyjnego ma prawo do rekompensaty w wysokości 25 procent ceny biletu (w postaci bonu na następny bilet PKP IC). Oprócz obniżania standardów obsługi w I klasie, przewoźnik podniósł też ceny popularnych biletów weekendowych, uprawniających do nieograniczonych przejazdów w weekendy. Dotychczas bilet ten kosztował 79 zł (109 zł w I klasie) w wersji na pociągi TLK i IC oraz 154 zł (247 zł w I klasie) na wszystkie pociągi przewoźnika. Nowa cena to 81 zł (111 zł) w wariancie podstawowym i 164 zł (264 zł) w wariancie pełnym. Nadal obowiązuje przy tym dopłata 10 złotowa do każdorazowego przejazdu pociągiem EIP. Nową cenę przewoźnik wprowadza od 23 grudnia, tuż przed podróżami świątecznymi. Bilet weekendowy obowiązuje od godziny 19 w dniu poprzedzającym dzień wolny do godziny 6 dnia następującego po dniu wolnym. W przypadku tegorocznych świąt obowiązuje od 19. 23 grudnia do 6 rano 27 grudnia.
Jarosław Kordziński, 20 Marzec 16 Wyślij Drukuj Dlaczego żal nam ludzi, którzy nie mogą podróżować? Ponieważ (…) zostaje im odebrana możliwość, by udawać się na wyprawy w głąb samych siebie i odkrywać, kim i czym innym mogliby zostać. /Pascal Mercier, Nocny pociąg do Lizbony/ Jakiś czas temu zrezygnowałem z podróży na trasie Gdynia-Warszawa samochodem i zacząłem jeździć Pendolino. Przede wszystkim zachwyca czas połączenia. Jest naprawdę nieźle. Inna sprawa, że komfort jazdy jest taki sobie. Mało miejsca, obiecane wi-fi nie działa a w ramach tzw. poczęstunku pasażer otrzymuje jedynie coś do picia. Był czas, kiedy na tej samej linii jeździło normalne Inter City, podróż trwała mniej więcej tyle samo, wi-fi również nie było, ale za to było taniej, więcej miejsca i do herbaty czy kawy dostawało się jeszcze ciasteczko. Było naprawdę dobrze… Zmiany na kolei przypominają mi trochę nasze działania związane z rozwojem oświaty. Nieustannie słychać, że wszystko już było. Co więcej, że kiedyś to samo działało znacznie lepiej. Często się nad tym zastanawiam. Poruszyła mnie zwłaszcza wypowiedź pewnego znajomego, który stwierdził, że wszystko faktycznie już było, ale działo się w zupełnie innym kontekście. I chyba o to właśnie chodzi! Nauczyciele współpracowali ze sobą najprawdopodobniej od zawsze. No bo jak skutecznie oddziaływać na młodych ludzi, kiedy dorośli ze sobą na ich temat nie rozmawiają? Stosowano rozmaite metody włączające. Starano się angażować uczniów w działania, które są dla nich atrakcyjne i których realizacja przynosi im szczególną satysfakcję. Myślę, że stosowano już formy „odwróconej lekcji” czy oceniania kształtującego, jako że część nauczycieli już dawno umożliwiali swoim uczniom prowadzenie jakiś części lekcji, precyzowali i omawiali z uczniami szczegółowe cele swoich zajęć i we właściwy sposób udzielali informacji zwrotnej dotyczącej nie tylko tego, co uczeń wie i potrafi, ale też co z tym może dalej zrobić. I na pewno też wielu nauczycieli uśmiechało się do swoich uczniów i pracowało z nimi z entuzjazmem, mimo że nic nie wiedzieli o neuronach lustrzanych ani o neurodydaktyce. Wszystko już było. Ale dziś dzieje się w innym kontekście. Świat dookoła nas się zmienia. Żeby ruszyło Pendolino, trzeba było całkowicie zmienić tory. Gdzieś, jakby przy okazji zmieniają się inne elementy kolejowej infrastruktury - budynki dworców, przystanki, perony. Ktoś był ostatnio zachwycony, że konduktor powiedział wieczorem do podróżnych nie „Dzień dobry” a „Dobry wieczór”. Jest inaczej. I zapewne będzie jeszcze bardziej różnie, od tego do czego się przyzwyczailiśmy. Co wobec tego warto robić w naszych szkołach? Jak pracować? W jaki sposób budować przestrzeń i sposób pracy dla naszych uczniów? Pendolino w sposób wyraźny różni się od wszystkich innych pociągów komfortem jazdy- jedzie płynnie, bez szarpnięć, a przede wszystkim cicho. Nie jest złe. Co zrobić, żeby nasza praca też była coraz bardziej atrakcyjna? * * * O autorze: Jarosław Kordziński Centrum Komunikacji i Mediacji Akademia Dialogu właściciel / szkoleniowiec / redaktor / autor / ekspert edukacyjnyTrener szkoleniowiec specjalizujący się w kształceniu kompetencji społecznych: komunikacji interpersonalnej, pracy w zespole, rozwijaniu umiejętności przywódczych, wywierania wpływu na innych, autoprezentacja itp.) Mediator sądowy. Autor i realizator szkoleń e-learningowych. Duże doświadczenie w pracy na rzecz rozwoju zawodowego nauczycieli wychowawców. Autor programów szkoleniowych z zakresu zarządzania szkołą, pracy zespołowej, kształcenia i wychowania a także rozwoju zawodowego nauczycieli. Trener w programie TERM-IAE. Superwizor w programach Sierra-PIE oraz TERM-Edukator. Autor licznych projektów oraz szkoleń z zakresu zarządzani placówkami oświatowymi (motywowanie, ocena pracowników, zarządzanie jakością w szkole), metod pracy wychowawczej, współpracy z rodzicami, planowania i realizacji własnego rozwoju. Realizator zajęć z zakresu psychoedukacji w projekcie English Teaching finansowanym ze środków Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności. Ciągła praca dla szkół i nauczycieli w zakresie miedzy innymi przeciwdziałania agresji, rozwiązywania sytuacji konfliktowych w szkole, profilaktyki uzależnień, komunikacji interpersonalnej, współpracy z rodzicami itd. Tekst zamieszczony na blogu autora Podziel się Aktualnie brak komentarzy. Bądź pierwszy, wyraź swoją opinię
PKP Intercity postanowiło zrobić swoim pasażerom „niespodziankę” i nie poinformowało ich o zmianach dotyczących Pendolino. O co chodzi? Twitter Okazuje się, że klienci, którzy podróżują Pendolino będą mogli zapomnieć o pewnych profitach, które wcześniej były normą. Bilety są dość kosztowne, ale w ramach nich pasażerowie otrzymywali poczęstunek. O sporych zmianach informuje biuro prasowe PKP InterCity: Od 1 lutego 2020 osoby podróżujące pierwszą klasą pociągów Express InterCity Premium oraz Express InterCity w ramach swojego przejazdu otrzymają bezpłatnie do wyboru dwa napoje: ciepły (kawę lub herbatę) oraz zimny (wodę lub sok). Natomiast pasażerowie drugiej klasy pociągów EIP i EIC, w ramach darmowego poczęstunku, otrzymają do wyboru wodę gazowaną lub niegazowaną. Wprowadzona od 1 lutego zmiana wynika z nowej umowy handlowej zawartej z dostawcą usługi gastronomicznej Wars. Pasażerowie jednak wciąż mają do dyspozycji wagon restauracyjny, choć ten nie zawsze jest w taborze i ceny są dość wysokie… Skąd taka decyzja? Zarząd państwowych kolei nie chciał zdradzić skąd ta nagła decyzja. Najpewniej chodzi o oszczędności, jednak koleje w ostatnich latach notują coraz większą ilość pasażerów, co za tym idzie także przychodów. Na oficjalnej stronie czy Facebooku nie znajdziemy informacji o zmianach dotyczących poczęstunku. Dopiero media zainteresowane tematem, uzyskały dokładną informację odnośnie zmian. PKP Intercity od lat ma problem wizerunkowy i jak widać nic się w tej kwestii nie zmienia. Przypomnijmy, że dwójka dzieci została pogryziona przez pluskwy w Pendolino we wrześniu ubiegłego roku. PKP Intercity w żaden sposób na tę wpadnę wizerunkową nie zareagowało. Obecny rząd mocno promuje i rozwija transport kolejowy, inwestując miliardy złotych w modernizację oraz nowe perony. Sam prezydent wypowiada się o kolejach w bardzo pozytywny sposób: Prezydent @AndrzejDuda: „W ostatnich latach polska kolej bardzo się rozwinęła, realizuje wyzwania przyszłości. To nowe, czyste wagony, eleganckie dworce, dostępne perony i inne niezbędne elementy”#kolej2023@PKP_SA @prezydentpl — Szymon Huptyś (@SzHuptys) January 29, 2020 Wikipedia Te zmiany w PKP Intercity na pewno nie pomogą w kryzysie wizerunku. Często jeździcie pociągami, czy wolicie inne środki transportu? Źródła: Wikipedia (miniatura wpisu), Wikipedia
pendolino 1 klasa poczęstunek 2019